poniedziałek, 24 lipca 2017

3 romantyczne tagi

Witajcie Kochani! Po krótkiej urlopowej przerwie, choć myślami jestem jeszcze na bieszczadzkich połoninach, to serducho już mocno tęskniło do papieru, daję słowo! 

Na chwilę przed urlopem zawitała do mnie paka cudownych nowości od 49 and Market (oraz inne, fantastyczne nowości, o których już wkrótce, w kolejnych postach...) z najnowszą, piękną kolekcją Cottage Life oraz toną przepięknych, nowych kwiatów


Mówię Wam - jest szał. Jakkolwiek klimaty wiejskie może nie są mi obce, to zdjęć w takich klimatach nie mam zbyt wiele (wszystko jednak do nadrobienia!), zatem pracę z nową kolekcją zaczęłam skromnie - od 3 tagów. Taki tag może być kartką okolicznościową (życzenia na odwrocie), może być dekoracją - zawieszką lub dodatkiem do prezentu. Zapomniałam już jak bardzo lubię tę formę i chyba tagów będzie u mnie wkrótce więcej... :)


Wszystkie trzy tagi stworzyłam na bazie tektury introligatorskiej - takich tagów u mnie zawsze dostatek, bo część projektów warsztatowych opieram właśnie na nich i przyznam, że bardzo je lubię - bo i pojedynczego taga i cały tagowy album można na nich zbudować. Dwa z dzisiejszych tagów oklejone są papierami z kolekcji Cottage Life a jeden oklejony jest jutą, którą także znajdziecie w ofercie 49 and Market, jak również wszystkie wykorzystane przeze mnie kwiaty

Poza powyższym, wykorzystałam też fantastyczne (!!!) stemple Studio Forty z zestawu Happy Memories - szczerze uwielbiam te wielkie napisy, bo pasują do wszystkiego, są tak lekko napisane (bo, jeśli jeszcze nie wiecie - wzory stempli Studio Forty są pisane/rysowane odręcznie! To nie font, to ludzka łapka tworzyła!). Tym razem nastemplowałam i embossowałam za pomocą czarnego pudru na kalce. Ogromnie mi się ten efekt podoba. Tak bardzo, że zembossowałam sobie całe mnóstwo stemplowanych odbitek do kolejnych prac, w różnych kolorach. :) Wkrótce pokażę! 

Piękne wianuszki, które możecie znaleźć na moich tagach to tekturki od Agaterii - delikatne, słodkie - świetne zarówno jako całość ale również jako ozdoba po podzieleniu na fragmenty. Zembossowałam je na biało pudrem Agaterii

Ach i jeszcze napiszę o dwóch super rzeczach - tusz do embossingu i białe gesso od Latarni Morskiej. Macie? Wiecie? Używacie? Jak ja mogłam tego gesso nie znać, to ja nie wiem. A tusz do embossingu od nich mam od... 6 lat. Tak, ten sam. Dopiero w tym roku kupiłam nowe tusze. I nie dlatego, że stare wyschły, ale po prostu poduszka się zabrudziła. :) Taki to fajny, tłusty, rewelacyjnie odbijający i wieczny tusz. Serio, serio!











To wszystko na dziś - mam nadzieję, że zainspirowałam Was do rozpoczęcia kreatywnego tygodnia taką niewielką formą, z którą jednak można odrobinę poszaleć, tak na poniedziałkowy rozruch. :)
Pozdrawiam ciepło i... do następnego posta! 

wtorek, 11 lipca 2017

Kartki dla scraperki?

Witajcie Kochani! Urodziny, imieniny, sukcesy - okazje, które warto celebrować, każdy je na swój sposób świętuje, także my - scraperki! 

Pomyślałam zatem, że kartki dla scraperek mogą mieć specjalną oprawę a idealnie się do tego nadaje kolekcja Scrap Diva, którą zaprojektowałam z okazji 10 rocznicy Ogólnopolskiego Zlotu Scrapbookingowego. Była dostępna na zlocie, w czerwcu, ale w związku z licznymi pytaniami, została udostępniona również do sprzedaży po zlocie, dla tych wszystkich, którzy nie mieli możliwości z nami świętować. Znajdziecie ją w sklepiku Na Strychu. :)

Wykorzystując tę kolekcję stworzyłam dwie kartki, pełne motywów "craftowych" - pędzli, nożyczek, tubek kleju (lub farby) oraz świetnie pasujących napisów z naklejek Studio Forty. :) 

Jak myślicie - pasują do nas - scraperek? ;-)






Miłego, twórczego wtorku, Kochani! 

poniedziałek, 10 lipca 2017

Kartki ślubne razy dwa

Witajcie Kochani! Wśród moich znajomych w różnych mediach społecznościowych wciąż widzę, że mamy wysyp ślubów, zatem pomyślałam, że i nieznajomi na śluby się pewnie wybierają i być może potrzebują inspiracji w kwestii kartki ślubnej. :) 

Dzisiaj przynoszę ze sobą parę ślubnych kartek, pastelowych, delikatnych ale... takich "moich", odrobinę nonszalanckich i z pazurkiem "handmade", gdyż inaczej nie umiem. Są zatem pobielenia, nieregularne podmalowania, poszarpane nieco wstążki...

Postawiłam tutaj na dobrze zaznaczoną teksturę i mocno przestrzenne detale. W tle wykorzystałam papier z kolekcji Scrap Diva, dostępnej w Na Strychu, użyłam masek Agaterii wraz z agateriową pastą, a także mięsistej, grubej gipiury, natomiast brzegi teł potraktowałam gesso Latarni Morskiej, aby dodać tekstury również na brzegach ale także aby zamknąć kompozycję. To mój ulubiony sposób na podkreślenie krawędzi... czegokolwiek. :) Piękne róże, serwetki i napisy wycięłam z kolekcji Obietnice od Magicznej Kartki, dodając na wierzch mocno pogniecione wstążki vintage oraz kilka drobnych kwiatów i delikatnych gałązek. No i oczywiście jeszcze więcej gesso na wierzch, aby stonować całość. Zapraszam :) 






Dziękuję Wam za odwiedziny i życzę kreatywnego nowego tygodnia! 

czwartek, 6 lipca 2017

Kaktusowy Pamiętnik

Witajcie Kochani! Macie czasem to uczucie, kiedy widzicie całkiem nowy produkt i dokładnie wiecie co z jego pomocą powstanie? Fajne to uczucie, prawda? To tak, jakby ktoś coś stworzył i wyprodukował na nasze życzenie! :) Kiedy zobaczyłam, że Mona ze Studio Forty zaprojektowała kaktusowe stemple - pomyślałam: będzie album! 

Szczęściara ze mnie, bo mam całe mnóstwo zdjęć kaktusów, które uwielbiam. W tym roku, przy okazji warsztatów w Hiszpanii, trochę pozwiedzałam i odpoczęłam w uroczym Calafell, które niesamowicie zaskoczyło mnie... ogromem kaktusów wszędzie! Olbrzymie jak dęby kaktusy na każdej niemal posesji - całkiem jak nasze rodzime jabłonki :) Poza posesjami - zwiędłe, zmarniałe kaktusy - jak przydrożne chwasty... Przeróżne gatunki, kształty, rozmiary... musiałam choć część z nich uwiecznić na zdjęciach. I już wiadomo o czym jest mój dzisiejszy album... :) To taki mój Kaktusowy Pamiętnik :) 

Poza stemplami Studio Forty - Good company, wykorzystałam tutaj także nowe wakacyjne naklejki Lato, lato i Nasze wakacje oraz bardzo uniwersalne Words, words, a także karty do pocket scrapbookingu (jako przekładki między stronami) z zestawów: Succulents i Fruits. Poza tym sięgnęłam także po fantastyczne, idealnie tu pasujące wykrojniki Sizzix Thinlits Die Set 6PK - Cacti.  Kształt albumu bardzo luźno miał nawiązywać do kształtu kaktusa, miałam na to kilka pomysłów ale ostatecznie pozostałam przy tekturowym kaktusie, oklejonym papierem akwarelowym i pomalowanym na zielono, następnie naklejonym na okładkę...














I to już wszystko na dziś, mam nadzieję, że tydzień upływa Wam twórczo i pogodnie! 

poniedziałek, 3 lipca 2017

Scrapować siebie?

Witajcie Kochani! Mam nadzieję, że początek wakacji upływa Wam miło i twórczo. :) Tak jest u mnie. Ostatnie tygodnie mocno dały mi w kość emocjonalnie ale mam super sposób na to, aby odejść od rozterek i smutków, wystarczy papier, nożyczki i klej i... do dzieła! :)

W ostatnich dniach powstało trochę prac, którymi chciałabym się z Wami podzielić. Jedną z nich jest layout z moim zdjęciem. Już o tym kiedyś pisałam, ale napiszę jeszcze raz - jestem niesamowicie wdzięczna za piękną sesję zdjęciową, wykonaną przez studio Bodas Nadia jakiś czas temu w Barcelonie. Dużo było przy tym śmiechu ale efekty bardzo mi się podobają. Na tyle, aby czasem te moje zdjęcia umieszczać w pracach. Bo kto powiedział, że scrapować możemy tylko czyjeś zdjęcia? :) 

Mój scrap z tytułem bardzo życzeniowym, bo przecież każdy z nas pragnie pełni szczęścia, powstał w ramach pracy dla 49 and Market, z jednej z moich absolutnie ulubionych kolekcji - Scents of Nature. Dodałam też tutaj sporo kwiatów z linii Floral Mixology elementy 3D, stempelek z napisem, a także piękną maskę Agaterii

I tak powstał szczęśliwy, kolorowy ogród, a w nim ja. :) Szczęśliwa, mimo wszystko :) I tego szczęścia - w czasem nieznośnej codzienności - bardzo Wam życzę! :)







Dziękuję za odwiedziny i ciepło pozdrawiam! :) 

niedziela, 2 lipca 2017

Wspomnienia z Danii - kolejny mini album

Witajcie Kochani! Dziękuję pięknie za odwiedziny, jest mi zawsze bardzo miło, kiedy widzę Waszą obecność tutaj, szczególnie dziękuję za pozostawienie po sobie śladu :)

Dzisiaj przynoszę ze sobą kolejny mini album, dokumentujący moje podróże małe i duże. 
W ubiegłym roku miałam przyjemność 2 razy odwiedzić Danię, a konkretnie północną Fionię, w tym urocze miasteczko Bogense, mieszkać na plaży (stety - niestety, nie pod gołym niebem :-D) w Skastrup i mam ogrom wspaniałych wspomnień związanych z tym czasem. A zdjęć jeszcze więcej! Dlatego te wspomnienia dzielę na mniejsze albumy. I jeden z takich albumów chcę Wam dziś pokazać. 

Nie chciałam aby wyszedł kolejny morski album... Bo i zdjęcia oraz wspomnienia mam przemieszane - trochę plaży i wody jest ale są też urocze zakątki Bogense i inne ciekawostki, dla mnie ważne. Sięgnęłam zatem po kolekcję Primy - St. Tropez, na którą długo i niecierpliwie czekałam. Szczęśliwie dotarła i do nas, a ja dzięki sklepikowi Scrapki.pl trochę z nią podziałam, również warsztatowo, jakem Prima Edukator. ;)

Zajrzyjcie proszę na blog scrapki.pl, na którym znajdziecie więcej informacji na temat tego jak powstawał album i jakie konkretnie produkty wykorzystałam. :) 

Zapraszam zatem do obejrzenia mojego morsko - kwiecistego albumu, a na końcu posta zapraszam na kolejne warsztaty w Warszawie - 12 sierpnia :) 













----------------------------------------------------------------

UWAGA! WARSZTATY! 

Jeśli masz ochotę wykonać podobny, podróżniczy a może wakacyjny, nienachalnie morski, a jednocześnie dość uniwersalny mini album, serdecznie zapraszam na warsztaty do Warszawy, do Scrapbooking Shop:


Pozdrawiam ciepło i życzę Wam wspaniałego, twórczego nowego tygodnia! :) 

LinkWithin

.